Mamy wszystkie rośliny do ogrodu sensorycznego Maxia i Polci !!!

Posted on Posted in Bez kategorii
 
Cieszę się, że mogę podzielić się z Wami dobrymi wiadomościami! A mianowicie – mamy WSZYSTKIE,  ale to NAPRAWDĘ WSZYSTKIE rośliny do naszego ogrodu sensorycznego dla Maxia i Polci 🙂 Jeśli trafiła/eś tu pierwszy raz odsyłam do dwóch ostatnich wpisów na blogu – tam więcej informacji o naszej akcji – pierwszy i drugi.
 
  Dziękujemy, że Osoba, która chciała zachować anonimowość zechciała odpowiedzieć na prośbę o zaangażowanie w akcję, zamieszczonej na tablicy fejbukowej grupy „Zakręconych ogrodników i szalonych przetwórców” 🙂 Dobrzy ludzie są wśród nas ! Jak to powiedziała ze wzruszeniem Gosia, gdy tylko usłyszała o decyzji Pana Jędrzeja – PRAWDZIWY ANIOŁ!
 
Serdecznie dziękujemy Wam również za każdą wpłatę, która wpłynęła na konto zrzutki – wszystkie datki, nawet te najmniejsze naprawdę mają tu znaczenie 🙂 Jesteście niesamowici!
Dziękujemy również za każde udostępnienie, za banerki na blogach (dziękuję Ani z ‚Moje krzaki ptaki inne dziwaki’, Basi z ‚5 pór roku’ i Karolince z bloga ‚Na ścieżkach codzienności‚), za artykuły – bardzo często i sympatycznie wspomina naszą akcję m.in. Babownia. Jeśli ktoś jeszcze o nas pisze, a my o tym po prostu nie wiemy, poproszę o informację.
 
Dziękujemy też za każde dobre słowo, które od Was dostajemy 🙂 To naprawdę napędza do dalszego działania. Dzięki Kochani :-)!
 
A teraz czas na kolejne podsumowanie:
 
Ponieważ mamy już rośliny nasze zestawienie ulega modyfikacji. Lista elementów składowych ogrodu znacznie się skróciła, ale w dalszym ciągu największym kosztem jest kostka brukowa wraz z ułożeniem. Tak jak pisałam, jej koszt jest tak duży ponieważ:
 
  • musi mieć szerokość 1,3 m, aby rodzice mogli swobodnie poruszać się po niej wózkami,
  • musi być dokładnie ułożona, aby minimalizować wstrząsy na które dzieci negatywnie reagują,
  • jest dość długa, aby można było po niej swobodnie spacerować z dziećmi nie wykonując gwałtownych ruchów zwrotnych;
 
 
Uaktualniony kosztorys
 
 
 
Jak większość z Was pewnie zauważyła wydłużyłam również czas trwania zrzutki do wiosny. Dlatego w dalszym ciągu prosimy Was o udostępnianie informacji o akcji oraz jeśli jest to możliwe – o drobne wpłaty. Z góry wszystkim dziękujemy! :-)Ponownie podaję adres zrzutki: https://zrzutka.pl/ogrod-sensoryczny-dla-maxa-i-poli

Mam nadzieję, że niebawem będę mogła przekazać Wam kolejne dobre wiadomości i że nasza kwota zrzutki znów się pomniejszy. 
Na koniec posyłam Wam uśmiechy od Maksia, Poli i Gosi 🙂
 
 
 
Do usłyszenia 🙂
 
 

7 thoughts on “Mamy wszystkie rośliny do ogrodu sensorycznego Maxia i Polci !!!

  1. Aniu, ciesze sie wiadomośią o przekazaniu roslin.Są Anioły na świecie:) Znam tę szkółkę z internetu. Ty także zaliczasz się do aniołów:) Lecz dalszy koszt budowy jest nadlal ogromny. Ale jak to się mówi: aby do wiosny!
    Mam nadzieję, że do wiosny i ja skromną złotówke dorzucę. W tej chwili nie mogę, gdyz jakiś czas już choruję i wszystkie nasze złotówki idą na moją rehabilitację. Jest mi smutno z tego powodu. Wyobrażam sobie co Rodzice tych maluchow muszą przezywać. Bardzo im wspołczuję, sama mam wnuki. Teraz wiem, że nasze lecznictwo opiera sie głównie na prywatnych wizytach lekarskich i terapeutycznych. Ot życie…
    Serdeczności .

    1. Aniu, najważniejsze, że jesteś z nami i wspierasz naszą akcję u siebie na blogu. Każdy gest się liczy, nie koniecznie tylko ten liczony w złotówkach 🙂
      Pozdrawiam serdecznie i życzę szybkiego powrotu do pełni zdrowia 🙂

    2. Aniu, właśnie oglądałam film na Domo+ z Alanem Titmarshem w roli głównej.Ten angielski projektant zieleni, w swojej edycji o ogrodach – Pokochaj swój ogród, urządza ogrody ludziom chorym, niepełnosprawnym. Na ścieżkach nie układa kostki, tylko utwardza i wysypuje grysem. Może to tańszy sposób. Wiem, że w Polsce kostka góruje nad innymi materiałami, nawet zrywa się dobre chodniki aby wyłożyć je kostką. W Anglii z kolei jest wszędzie grys. Na pewno dużo tańszy sposób. Nie wiem czy oglądałaś te filmy, ciekawe bardzo. Pomyśl może taki sposób jest łatwiejszy i dużo tańszy i szybciej zebrałoby się pieniążki. Pozdrawiam:)

    3. Aniu, rozmawiałyśmy z Gosią i Pawłem o innych rozwiązaniach. Grys niestety powoduje wstrząsy… jest o wiele mniej stabilny niż kostka. W przypadku tej choroby niestety ma to duże znaczenie. Pola może mieć atak padaczki nawet przez mocniejsze podmuchy wiatru. Maks też źle reaguje na nierówności.
      W tym przypadku sam rodzaj kostki dobieraliśmy dość długo, bo niektóre są zbyt mało płaskie …
      Aniu, ale dziękujemy i doceniamy, że o nas pamiętasz.
      Pozdrawiamy ciepło.

  2. Brawo dla P. Matusiaków i dla Ciebie Aniu, dobro zawsze powraca…
    Jesteście wspaniali. Każde życie minie, a Wy będziecie kiedyś po latach mogli powiedzieć, że go nie zmarnowaliście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *